Festiwal Polskich Filmów Fabularnych
Nieprzespane noce
![]() Kompozytor został polecony Fordowi przez znajomą montażystkę, ten zakochał się w jego muzyce i zaprosił do współpracy. – W tym tkwiła też pewna trudność, bo Ford chciał wykorzystać muzykę, którą już skomponowałem – tłumaczył Korzeniowski. – Musiałem przekonywać reżysera, żeby zlecił mi napisanie muzyki od nowa, nie chciałem wykorzystywać już napisanych utworów. Różniliśmy się też podejściem do pracy. Projektant mody przyzwyczajony jest do komponowania dzieła ze skończonych elementów. Moja praca ma charakter bardziej otwarty, szkicowy, ale udało nam się połączyć siły – przekonywał. – Czytaliście Państwo książkę Isherwooda? – dla odmiany to kompozytor zadał pytanie publiczności. – Ja niestety nie mogłem – dodał. Reżyser nie chciał, by Korzeniowski sugerował się tekstem, muzyka miała zostać napisana do filmowych obrazów. – Trudny do przełożenia tekst Isherwooda został zaadaptowany na potrzebę filmu w sposób urzekający – opowiadał Korzeniowski. – Chciałem dopełnić to wielowarstwowe dzieło swoją muzyką. Nie ma idealnej recepty na komponowanie, właściwego podręcznika do muzyki filmowej, tu potrzeba własnej inwencji – podsumował. Iwona Łopacińska |